Nóż między wersami
Nawigacja
Nóż między wersami
Opowiadania
Wiersze
Artykuły
Inne
Foto - video
O mnie
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Absurd

Poprzez mury nieogarnięte wzrokiem najmędrszych
Walczę z absurdem codzienności
Przelewam go ze szklanki do kubka
I topię w akwarium
Kopię mu dołek w plastkiwej doniczce
I ukrywam za zasłoną krzykliwego milczenia
Wyrzuciłem go przez nieświadome powagi zdarzenia okno
I zatopiłem się w błogim spokoju nieabsurdu
Lecz nim mrok śmierdzący tytoniowym dymem ogarnął zszarzały budynek
Przyszedł znowu w torbie listonosza
I uśmiechnął się do mnie obleśnie przebiegle
Wiedziałem, że żywot jego plugawy
Przedłuża ma walka syzyfowa, absurdalna…
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashiontrends.icu | frmode.eu