Nóż między wersami
Nawigacja
Nóż między wersami
Opowiadania
Wiersze
Artykuły
Inne
Foto - video
O mnie
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Rozeznanie

To pustka mnie dopada
w antraktach między
szklanymi pałacami
tym dokładniej zna mnie
że nie krzyczę
bezlirycznie
stwierdzam jej obecność

krzyczą o niej
dzieci o obrzmiałych krwią piersiach
nastolatki z kruczymi włosami
i przewiązanymi oczami

Im głośniej krzyczą
tym bardziej się oddala
do tych, którzy nie znają jej imienia
nie przemówią pęknięte balony
i wyrwane ostatnie strony

Marni słudzy Apollina!
czy nie wiecie, że kto ją zna
nie będzie trwonił krwawych łez?

Romans z nią jak szklanka źródlanej wody
nie mijać, a trwać
nie szukać, a godzić się na
i żyć

kto gasi świecę
ten najlepiej zna światło

kto nie gasi
a ciemność go otacza
najpełniej pojął pustkę
między antraktami
pomiędzy
i spomiędzy
cisza
... i trwanie
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashiontrends.icu | frmode.eu